gry

strona 565
strona 575
strona 585
strona 595
strona 605
strona 615
strona 625
strona 635
strona 645

gry


gry zagraj w gry
najlepsze gry
darmowe gry

Gry - Henryk Sienkiewicz - "Potop"

czytasz strone nr 125



Butrymowie jednak r±bali z w¶ciekło¶ci±. Do drzwi kuchennych i wiod±cych ze skarbczyka
szturmowali Domaszewicze i Go¶ciewicze.
Po godzinie próżnych usiłowań zmienili się ludzie przy siekierach. Niektóre krzyżniaki wypadły,
programy bukmacherskie ale na ich miejsce ukazały się rury muszkietów. Huknęły znów strzały. Dwóch Butrymów padło
na ziemię z przestrzelon± piersi±. Inni, zamiast się zmieszać, r±bali tym zacieklej.
Z rozkazu pana Wołodyjowskiego pozatykano winehouse amy otwory kłębami uczynionymi z kapot. W tymże
czasie nowe okrzyki ozwały się od strony drogi, to Stakjanowie przybywali na pomoc braci, a za
nimi zbrojni chłopi z Wodoktów.
Przybycie tych nowych posiłków strwożyło widocznie darmowe gry oblężonych, bo wnet jaki¶ głos pocz±ł
wołać gromko za drzwiami:
– Stój tam! nie r±b! słuchaj... Stój, do stu diabłów!... rozmówmy się.
Wołodyjowski kazał przerwać robotę i spytał:
– Kto mówi?
– Chor±ży orszański, piłka Kmicic! – brzmiała odpowiedĽ. – A z kim mówi?
– Pułkownik Michał Jerzy Wołodyjowski.
– Czołem! – ozwał się głos zza drzwi.
– Nie czas na powitania... Czego wa¶ć chcesz?
– Mnie by słuszniej zapytać: czego wa¶ć chcesz? poker texas hold em Nie znasz mnie, ja ciebie... czemu mnie napadasz?
– Zdrajco! – zakrzykn±ł pan Michał. – Ze mn± s± ludzie laudańscy, którzy z wojny wrócili, i ci
maj± z tob± obrachunki za rozbój i za krew niewinnie przelan±, i za tę pannę, któr±¶ teraz porwał!
A wiesz, co to jest raptus puellae? Musisz tu gardło dać!
Nastała chwila milczenia.

strona 124 poprzednia strona
strona 126 kolejna strona

czytasz strone nr 125
czas na gry

Katalog stron teksty.in-cctv.pl Klocki Lego dekoracje gry flash

Gry