gry

strona 1515
strona 1525
strona 1535
strona 1545
strona 1555
strona 1565
strona 1575
strona 1585
strona 1595

gry


gry zagraj w gry
najlepsze gry
darmowe gry

Gry - Henryk Sienkiewicz - "Potop"

czytasz strone nr 135



Panna siedziała na skrzyni niedaleko
drzwi, z głową spuszczoną, z twarzą prawie zasłoniętą włosami, i całkiem nie podniosła jej
słysząc wchodzącego rycerza. Myślała zapewne, że to sam Kmicic lub kto z jego Ringe ludzi. Pan Wołodyjowski
stanął we drzwiach, zdjął czapkę, chrząknął raz i drugi, a widząc, iż i to nie pomaga,
ozwał się:
– Mościa panno... wolna jesteś!...
Wówczas spod narzuconych włosów spojrzały na menagery sportowe rycerza oczy błękitne, a potem wychyliła się z
nich twarz śliczna, choć blada i jakby nieprzytomna. Pan Wołodyjowski spodziewał się podziękowań,
wybuchu radości, tymczasem panna siedziała nieruchomie i tylko nellyfurtado patrzyła nań błędnie; więc
rycerz ozwał się po raz drugi:
– Przyjdź waćpanna do siebie, Bóg wejrzał na niewinność... Jesteś wolna i możesz wracać do
R%odoktów.
Tym razem w spojrzeniu Billewiczówny więcej liga niemiecka było przytomności. Powstawszy ze skrzyni
strząsnęła w tył włosy i spytała:
– Kto waćpan jesteś?
– Michał Wołodyjowski, pułkownik dragoński wojewody wileńskiego.
– Słyszałam bitwę... strzały?... Mów waćpan...
darmowy kontent – Tak jest. My to przyszli waćpannie na ratunek...
Billewiczówna oprzytomniała zupełnie.
– Dziękuję waści! – rzekła pospiesznie cichym głosem, w którym przebijał się śmiertelny niepokój.
– A z tamtym co się stało?...
– Z Kmicicem? Nie bój się waćpanna: leży bez duszy na podwórzu... i jam to, nie chwaląc się,
sprawił.

strona 134 poprzednia strona
strona 136 kolejna strona

czytasz strone nr 135
czas na gry
Jeśli znudziła cie lektura książki czas na relaks. Zagraj w gry komputerowe! Gry online są wspaniałą rozrywką ćwiczącą relaks. Grając w gry strategiczne lub gry rpg rozwijasz wyobraznie i inteligencje. Graj do rana, graj w najlepsze gry.

Gry