Gry - Henryk Sienkiewicz - "Potop"czytasz strone nr 136
Wołodyjowski wyrzekł to z pewną chełpliwością, ale jeśli spodziewał się podziwu, to zawiódł
się srodze. Billewiczówna nie odrzekła ani słowa, natomiast zachwiała się na nogach i rękoma poczęła
szukać maszyny losowe oparcia za sobą, na koniec siadła ciężko na tejże samej skrzyni, z której przed chwilą
się podniosła.
Rycerz poskoczył ku niej żywo.
Co waćpannie jest?
Nic... nic... Czekaj waść... pozwól... To gry pan Kmicic zabity?...
Co mnie pan Kmicic! przerwał Wołodyjowski tu o waćpannę chodzi!
Wówczas siły jej nagle wróciły, bo się podniosła znowu i spojrzawszy mu wprost w oczy, wykrzyknęła
z gniewem, ewa sonnet ! zniecierpliwieniem i rozpaczą:
Na Boga żywego, odpowiadaj! zabity?...
Pan Kmicic ranny odpowiedział zdumiony pan Wołodyjowski.
Żyje?...
Żyje.
Dobrze! Dziękuję waści...
I chwiejnym kelly hazel jeszcze krokiem skierowała się ku drzwiom. Wołodyjowski stał przez chwilę ruszając
mocno wąsikami i kręcąc głową; następnie mruknął sam do siebie:
Zali mi ona dziękuje za to, że Kmicic ranny, czy za to, winehouse amy że żyje?
I wyszedł za nią. Zastał ją w przyległej izbie sypialnej, stojącą pośrodku, jakby skamieniałą.
Czterech szlachty wnosiło właśnie Kmicica; dwóch pierwszych, postępując bokiem, ukazało się we
drzwiach, a między ich rękoma zwieszała się ku ziemi blada głowa pana Andrzeja, z zamkniętymi
oczyma i soplami czarnej krwi we włosach.
strona 135 poprzednia strona strona 137 kolejna strona
czytasz strone nr 136 czas na gry Jeśli znudziła cie lektura książki czas na relaks. Zagraj w gry komputerowe! Gry online są wspaniałą rozrywką ćwiczącą relaks. Grając w gry strategiczne lub gry rpg rozwijasz wyobraznie i inteligencje. Graj do rana, graj w najlepsze gry.
Gry |