gry

strona 1070
strona 1080
strona 1090
strona 1100
strona 1110
strona 1120
strona 1130
strona 1140
strona 1150

gry


gry zagraj w gry
najlepsze gry
darmowe gry

Gry - Henryk Sienkiewicz - "Potop"

czytasz strone nr 1646



Miałżeby pan Gosiewski istotnie drugi raz do
Prus ciągnąć? Niepodobna było nie wierzyć. Ręka była pana Wołodyjowskiego, herb pana
Wołodyjowskiego, a i szlachcica sobie pan Andrzej przypomniał. Więc indagować go karty tarota począł,
gdzie pan Gosiewski się znajduje i dokąd dojść zamierza?
Szlachcic dość był głupkowaty. Nie jemu wiedzieć, dokąd pan hetman chce iść; wie
tylko, że pan hetman z tą samą dywizją litewsko-tatarską o dwa konkurs dni drogi, a przy nim jest i
chorągiew laudańska. Pożyczył jej sobie na czas pan Czarniecki, ale już z dawna odesłał, a
teraz idą, gdzie pan hetman polny prowadzi.
– Mówią – kończył szlachcic – że do Prus pójdziem, Football predictions i żołnierz cieszy się okrutnie... Ale
zresztą nasza rzecz słuchać i bić.
Kmicic wysłuchawszy relacji nie namyślał się długo, zawrócił czambuł i poszedł wielkim
pochodem ku panu hetmanowi, a po dwóch dniach, totalizator sportowy już późną nocą, padł w ramiona
panu Wołodyjowskiemu, który wyściskawszy go, zaraz zakrzyknął:
– Graf Waldek i książę Bogusław są w Prostkach, szańce sypią, by się warownym obozem
ubezpieczyć. Pójdziem na nich.
fajne gry za darmo – Dziś? – rzekł Kmicic.
– Jutro do dnia, to jest za dwie lub za trzy godziny.
Tu padli sobie znów w objęcia.
– Tak mi coś mówi, że go Bóg wyda w ręce nasze! – zawołał wzruszony Kmicic.
– I ja tak myślę.
– Ślubowałem sobie do śmierci ten dzień pościć, w którym go spotkam.
– Protekcja boża nie zawadzi – odrzekł pan Michał.

strona 1645 poprzednia strona
strona 1647 kolejna strona

czytasz strone nr 1646
czas na gry

link kuchnia mazowiecka Mistrzostwa europy blog o grach Atrakcje turystyczne Karkonosze

Gry