Gry - Henryk Sienkiewicz - "Potop"czytasz strone nr 28
Dla Boga! czas! czas! zawołał Kmicic. Nic tu już nie wskóram! Miłujeszże mnie choć na
obwinięcie palca?
Kiedy indziej odpowiem. Przecie będziesz mnie waćpan odwiedzał?
Co dzień! chybaby się ziemia pode mną rozpadła. Niech mnie gry do ściągnięcia usieką!...
To rzekłszy Kmicic wstał i wyszli oboje do sieni. Sanki czekały już przed gankiem, więc ubrał
się w szubę i żegnać ją począł prosząc, by do komnat wróciła, bo z ganku zimno leci.
Dobranoc, królowo miła mówił śpij smaczno, bo quiniela ja to chyba oka nie zmrużę o twojej gładkości
rozmyślając!
Byleś waćpan czego szpetnego nie upatrzył. Ale lepiej dam waćpanu człowieka z kagankiem,
bo to i wilków pod Wołmontowiczami nie brak.
A cóż to ja koza, żebym się wilków miał prezent na walentynki bać? Wilk żołnierzowi przyjaciel, bo często się z jego
ręki pożywi. Wzięło się też i bandolecik do sanek. Dobra-noc, najmilsza, dobranoc!
Z Bogiem!
To rzekłszy Oleńka cofnęła się, a pan Kmicic ruszył ku gankowi. Ale po drodze, w szparze
poker uchylonych
drzwi do czeladnej, dojrzał kilka par oczu dziewcząt, które spać się nie pokładły, aby go ujrzeć
raz jeszcze. Tym posłał pan Jędrzej żołnierskim obyczajem całusa od ust ręką i wyszedł. Po chwili
zabrzęczał dzwonek i jął brzęczeć poker zrazu głośno, potem coraz bardziej mdlejącym dźwiękiem, coraz
słabiej, wreszcie ustał.
Cicho się zrobiło w Wodoktach, aż ta cisza zdziwiła pannę Aleksandrę; w uszach jej jeszcze
brzmiały słowa pana Andrzeja, słyszała jeszcze jego śmiech szczery, wesoły, w oczach stała bujna
postać młodzieńca, a teraz, po tej burzy słów, śmiechu i wesołości, takie dziwne nastało milczenie.
strona 27 poprzednia strona strona 29 kolejna strona
czytasz strone nr 28 czas na gry Jeśli znudziła cie lektura książki czas na relaks. Zagraj w gry komputerowe! Gry online są wspaniałą rozrywką ćwiczącą relaks. Grając w gry strategiczne lub gry rpg rozwijasz wyobraznie i inteligencje. Graj do rana, graj w najlepsze gry.
Gry |