Gry - Henryk Sienkiewicz - "Potop"czytasz strone nr 561
Żyje odpowiadał Soroka za trzy dni tak będzie na koniu siedział jak każdy z nas.
Jakoż w godzinę później Kmicic otworzył oczy i z ust jego wydobyło się jedno tylko słowo:
Pić!
Soroka przytknął darmowe suczki blaszankę z czystą wodą do jego warg, lecz pokazało się; że otwarcie ust
sprawia panu Andrzejowi ból nieznośny i nie mógł pić. Ale przytomności już nie stracił; jednakże
o nic nie pytał, jak gdyby nic nie meble pamiętał; oczy miał szeroko otwarte i patrzył bezmyślnie
na głębie leśne, na szmaty błękitnego nieba, widne nad głowami między gęstwiną, i na swoich
towarzyszów; patrzył tak, jak człowiek zbudzony ze snu lub Perlen otrzeźwiony z upicia, i pozwolił, nie
mówiąc ani słowa, opatrywać się Soroce, nie jęczał przy rozwiązywaniu bandażów owszem,
zimna woda, którą wachmistrz obmywał ranę, zdawała się sprawiać mu przyjemność, katalog stron firm bo czasem
uśmiechał się oczyma.
A Soroka pocieszał go:
Jutro, panie pułkowniku, dur przejdzie. Da Bóg, że się uchronim.
Jakoż pod wieczór odurzenie poczęło istotnie przechodzić, bo przed samym zachodem gry planszowe słońca
Kmicic spojrzał przytomniej i nagle spytał:
Co tu taki szum?
Jaki szum? Nie ma żadnego odpowiedział Soroka.
I widocznie szumiało tylko w głowie pana Andrzeja, bo wieczór był pogodny. Zachodzące
słońce, przenikając skośnymi promieniami w gęstwinę, przesycało złotymi blaskami mrok leśny
i bramowało czerwone pnie sosen.
strona 560 poprzednia strona strona 562 kolejna strona
czytasz strone nr 561 czas na gry Jeśli znudziła cie lektura książki czas na relaks. Zagraj w gry komputerowe! Gry online są wspaniałą rozrywką ćwiczącą relaks. Grając w gry strategiczne lub gry rpg rozwijasz wyobraznie i inteligencje. Graj do rana, graj w najlepsze gry.
Gry |